Tede - Czas honoru[ diss na Peje] - tekst piosenki, tłumaczenie piosenki i teledysk. Zobacz słowa utworu Czas honoru[ diss na Peje] wraz z teledyskiem i tłumaczeniem.
Album “Disco Noir: Przedłużyfszy” jest kontynuuacją oraz bonusową płytą dla pre-orderowiczów “Disco Noir”. Bonusowa zawartość została udostępniona na streamingi dopiero po 44
Diss na DJ'a Lyrics: Jo ziom peace / Dee Jay Pallaside mnie wyzwał / To co DJ zobaczymy kto ma twardsze jaja, nie? / No elo śmieciu, mnie się nie wzywa / Bo w pysk uderzy cię kontrofensywa
Kawałek nagrany już dawno. na 35 urodzinach hip-hopu 12 listopada został puszczony fragment. na stronie www.wielkiejol.fotolog.pl jest zdjęcie z planu teledy
Peja pisze diss na tedego | Pastolektor Reuploading#pastolektor#freepastolektor#pastaFilm ma charakter satyryczny i nie należy rozumieć scen zawartych na pow
Pet (Te-Tris Diss) Lyrics: Po pierwsze, dziewczyno, nie straszę ciebie wpierdolem / Za te chuje w dupie tobie, zjebie, wpierdolę / Xero Eminema, nudy, te dziewica, lipa / Niech Polska się dziś
. Ej yo, to TDF i Sir Michu, Notes 2 człowieku Jest taka sytuacja, ziom, że parę dni temu napisałem na Facebook'u To co myślę o tej sytuacji w Zielonej Górze I cały czas uważam, że to jest jedna wielka żenada Gratuluję ci Rychu, że bierzesz udział w tym samym przedsięwzięciu, w którym ja biorę udział Nazywa się ono polski hip-hop, ziom Nie rozumiem cię ziom, nie rozumiem Powinieneś się z tego tłumaczyć Nie chcesz się z tego wytłumaczyć Nie chcesz się przyznać do swoich błędów, ziom A co więcej, kurde ziom przyjechałeś tutaj I chciałeś mnie zdissować tym żenującym freestyle'm? Hmm, cała Polska czeka, aż coś ci odpowiem Postanowiłem poświęcić ci parę minut Nie mam zbyt wiele czasu, wiesz dlatego to tyle trwało Ponieważ cały czas kręcę programy, wiesz W TVN-ie, TVN-ie, TVN-ie Turbo, ziom I nie mam czasu na ciebie Dlatego nagrałem dla ciebie ten mały zestaw upominkowy I powiem ci jedno ziom, nagrałem te trzy kawałki Bo potem znowu nie będę miał czasu Bo robię w TVN-ie, TVN-ie Turbo Poza tym nagrywam następną płytę Wiesz, żebyś miał jeszcze o czymś pomyśleć w tym roku Dlatego posłuchaj tych trzech i daj mi już kurwa spokój, nara Dobra, zaczynamy, odpalamy, Sir Michu jesteś gotowy? Pokolenie N2, powstań, ej Polska powstań, zaczynamy A Irusia będzie teraz całować oczka misia Rysia Prawe oczko misia Rysia, muah i lewe... o Ja pójdę, chyba mam prawo -Y, dzień dobry, przepraszam bardzo, jest może Ryś miś? -Ryś, miś, świńska rura, nie miś Joł, Wielkie Joł, TDF i Sir Michu, człowieku! Notes 2 Errata, pokolenie N2 powstań! Ej, Polska - to idzie tak, ziom! No co jest, Rysiek? Polska marzy o tym disie Choć nie chce mi się, mam styl, co parzy, więc piszę Takie jest życie, odpowiem w parę godzin Tego nie ma na płycie i nie o hajs tu chodzi Chodzi o coś więcej - chodzi o zasady Tak po tamtym koncercie mam poczucie żenady I mam je do dzisiaj, uraziłem tym Rysia Napisałem to na Facebooku - ktoś to przepisał Była żenada - potem była wrzawa Nie wytrzymała psychika, więc nie udawaj Jak dzwoniłeś do mnie, to żeś rację przyznawał W sytuacji, jaka to wieś i przesada Potem milczenie, długie oświadczenie Pisane przez papugę, nie ciebie - myślisz, że nie wiem? Potem Uwaga, laurka to trumna Jesteś Harpagan? kurwa! [Refren] Puk, puk, puk - stary dobry wróg! Puk, puk, puk - stary dobry wróg! Gęba w ciup, jak to zwykle wróg śmiertelny cham i mruk Staram się być konkretnym, nie używam inwektyw Nie wyzywam, w ręku trzymam argumenty Nikt nie był chętny powiedzieć coś na temat Obaj wiemy przeciez, jaka jest ta scena Jak coś powiedzieć, trzeba nikt się nie chce wychylać Mówiąc, co mówi serce, jak nikt nie nagrywa Więc wiedz to - wszyscy mamy przejebane przez to Dałeś tym koleżkom napierdolić dziecko To dla mediow mięso, podłapali kąsek Pokazali ten koncert, pokazali nas Polsce Pokazali, jak fani są oddani jednostce Tyle na nic - podobno dorosłeś? Nie nazywaj mnie ziomem, odwracasz kota ogonem Powraca głupota w czasach, gdy się ocknąłeś Hołota pod sceną nasiąkła tamtym Ryśkiem To klątwa rzucona przed laty, tak myślę! [Refren] Nie chciałem z tobą nagrać, nie nagrałem do dzisiaj Zawsze poziom trzymałem i nie zaniżam Cała publika to nisza, szanuję to ciągle Hip-Hop ma różne oblicza i to dobre Po co chcesz robić wojnę? o co chodzi w ogóle? Nie wiem, nie obchodzi mnie, mam na to pompę Dla mnie jesteś głąbem, jak na mnie strzelasz focha A do teraz wypierasz ekskluzywny nokaut Nie musisz mnie kochać, nie musisz lubić Nie jesteś mocny w piśmie, mógłbyś nic nie mówić Ja myślę - ty zaczynasz myśleć, Rysiek Ruszyła maszyna, nie zatrzymasz jej, piszę Konkluzja - ja świadomie nie bluzgam To rzecz o Hip-Hopie, pierwszym krokiem dyskusja Pierwszy krok - argumenty, epitety następnym Niestety - teraz sprawdzaj link i cię zjem tym! [Refren] _______________________________________________________ Dobra Rysiu, jedno sobie ustalmy Po odbiciu palmy jesteś nienormalny Poszedłeś z motyką na słońce jak szajbus Jak będziesz grał koncert, po tej zwrotce nie freestyle'uj że komu ja ciągnę? daj rozsądne, kto z kim? Ty - kto otwierał mordę przed Latkowskim? Jaki to problem, że prowadzę ten program? Przeciętny facet lubi fury, to norma Ty też masz furę, prosto z salonu za gotówkę I nie masz prawka przez wojsko, bo jesteś głupkiem Chyba taka jest prawda - więc weź się odjeb I pomyśl, jaka stacja weźmie twoją mordę I jak wreszcie sypną forsą, to łap to Reality show, sponsor pod Żabką Mogleś sie zamknąć, znów cię poniosło Myślałeś, że to nigdzie nie pójdzie? a poszło! [Refren] Cała Polska dziś się śmieje, orkiestra gra diss na Peję Oberżysta wszystkim leje, Rychu myśli i szaleje Wszystkie damy idą w tany Powtarzamy, ra ra ra Cała sala, ra ra ra ra Gruba impra z Rysiem trwa! A jak! Nie wiem po jaki chuj wszczynasz tą batalie Co wjedziesz na mój koncert zarzynać freestylem?j Zdaj sobie sprawę ze nawet nie ćwicząc Pojadę cie totalnie i obrócę w nicość Nie freestyle'uje dawno zostawiłem to prosom Ja walczyłem stylem oni ze stylem o coś Chcesz to wpadaj wiesz ze będę cie zjadał Dawaj pętle ja z tobą chętnie pogadam Widzisz prawda jest jedna prawda jest taka Ja pamiętam pierwsze kasety Slums Attack I niestety to przykre oka nie przymknę To nie było ok to było prymitywne Kompleksy, was dwóch i dwa Lexy Wiec nie czepiaj sie fur jak ci nie wstyd? I po chuj te teksty o TVN Turbo? Jak byłeś trend chałturka za koturką [Refren] Wszyscy wiedza Rychu masz nieco chaos na strychu I cicho siedza ,ty nie siedzisz w psychiatryku Sie w głowe stuknij chłopak, chrupnij psychotropa Skocz do kuchni zaparz herbe i zrob przerwe Miales przejebane wtedy kiedy byles mlodziakiem Przeciez tyle trzymalem sztame z Kozakiem Zobacz ludzie ktorych szanujemy obaj wiem to Proboja prostowac twoje słowa przede mna Nie jestem kamienna menda wiem to Czasem trudno zapanowac nad wlasna gebą Od rana bedzie dzwonił wiem to żebym nic nie robił i wine sceny przełknał Wiem doskonale dzwonił i nie odebrałem Wiem o nim, że on wie, że pisalem kawałek To ten czlowiek co chce zapobiec bowiem To moj ojciec w całym tym hip hopie Iii ! [Refren] _______________________________________________________ Do pierwszego ci starcza Nie rób kiszki, grają marsza Pozdrowienia od Tedego aus Warsaw Kurwa będziesz jeszcze warczał? Mnie nie starcza, nie wystarczy Nie ma na te rakiety kurwa tarczy To jest boom jak boom gospodarczy Co się marszczysz? jedziemy? Ta! A teraz słuchaj prostaku mojego rapu Jak nie skumasz to stop cofnij jeszcze raz zapuść Ja pisze te zwrotki na totalnym luzaku Po co uraz? Przypierdalasz się do mnie, na chuj? Słyszysz BPM-y? to nie Kalwi i Remi To dom pogrzebowy TDF i Sir Mich I co mina ci zrzedła? Nie sadziłeś, a jednak Ja to zrobiłem, uśmierciłem Cie Rysiu żegnaj Zrobiłeś bydło zhańbiłeś polski hip hop Wyciągnij wnioski pomyśl kto jest tutaj dziwką Masz kulisy sławy? Masz 3 dissy z Warszawy Długopisy rezaja tutaj taki maja nawyk Dzieci czekają, skurwysyny chcą igrzysk Jesteś gównem co spuszczam je z woda do Wisły Jesteś słowotok, masz maszynowy styl z pizdy A ja jestem Mołotow - jeb i czary prysły [Refren] Rychoooo, psychooo Weź sie kurwa ogarnij, Charlie Charlie Takie przypadki lecza na psychiatrii Pierdolneła ci psycha ty czego wzdychasz? Pozdrowienia od Tedego z Warszawy Ryszard Gdyby nie Youtube nikt by nie słyszał do dzisiaj Nie lubię fiutow, pogodz sie z tym i przyzwyczaj Nie będziesz mnie strofował i nie będziesz krzyczał Leżysz na deskach, jedna jest grobowa, jest tak Ryszard Twój freestyle był cienki jak twoje piosenki Co jest pojeb? Wiem na czym stoję dzięki Wypłukało ci mozg po sterydach to widać Jesteś wielki lecz nie jak nagrywasz, wybacz Jestem Uwaga Pirat ty jesteś Dzień Świra Co porabiasz to kiła, a to twoja mogiła Kop ją albo zlec to swoim kopiom Niech kopią, bo wszystko na twój koszt [Refren] Dobrze sie z tym czujesz imponujesz bydłu Rychu uwierz sproboj to uniesc [ do rytmu] Połknij to wypluj, tylko nie na podłoge Ja tu hip hop robie, ty robisz patologie Ja mam w sobie ogień, ty masz w głowie pustke Ja tu robie postep, ty tu robisz ustep Notes 2 jest złotem i milczenie jest złotem Zrobiles krzywde scenie i z siebie idiote Jesteś bezmozgiem toteż nie wchodz ze mna w dyskusje Chociaż obce nie jest mi nic co ludzkie Jestes szaleniec i ty masz na to kwity Mozesz pojecia nie miec ze jestes rozbity Nie żyjesz, dla mnie cie nie ma dobranoc To wszystko na temat Fonobar Parano Jutro rano pewnie nagrałbym to samo Ty nie jesteś adwersarz i tak samo przegrasz Żegnam
zapytał(a) o 17:52 dajcie mi tekst piosenki peji 'diss na tede'? proszeee? Odpowiedzi Patent na promocje plyty opierdolic cała scenemyslał:scena nie odpowie a tu nagle szok zdziwieniemyslał :Ryśka obraze i ze ujdzie mu to płazemmyślał:Ryśka osmiesze zdołam przez to kabze nabićtylko twoj kierunek działań moze bardzo szybko zabictwego ducha,on juz trupem czas na twoje zwłoki paniczratatata Errata to Tedego gwozdz do trumnyTede typ bezrozumny masz [CENZURA] mi ztąd tede przeżarty chemią umyslpanie browniarzu pamietasz swoj pierwszy detoks?ilu przez Aluminium po srebro siegneło?bo opacznie zrozumieli tresc z ktorą sie podzieliłpowiedz "dobrze jest ci ?" chciał wygrac a spierdzieliłwiec nawijaj se o felgach to dla fanow twych obelgawiem ze masz ich gdzies liczysz kase dla niej klękaszty miales te problemy skad brac te plnyod taty z kieszeni przeciez wszyscy o tym wiemywiec nie kłam w zywe oczy zawsze miałes w [CENZURA] bejmówczy to nie twoj tatuś był szefem kancelarii Sejmu?gdzie spałes gdy był remont w twoim domu ty ofermokimał w sejmowym hotelu piescił marszałkowskie berłow koronie perło czego szukasz na ulicyw samochodzie od rodzicow wkurwie sie zostaniesz z niczyma może ktoraś z ekip cie naliczy i juz kwiczysznie zostanie na fiskusa z ktorym nie chciał sie rozliczycPytasz gdzie są argumenty prośba wsluchaj sie uważniewiesz na czym diss polega ? żeby pojechac cie bardziejw twoich oczach widze strach ja zwyczajnie tym gardzetaki z ciebie twardziel ? gdy masz klucz zapchany szpachlem?spowiedz w CGM nerwowy na tłumaczacejpogrąze cie bardziej uderze jeszcze mocniejjedziemy z tym koksem lecz to nie Szymon Majewskito frytki na pol stołu a nie gowniane kreskiCo żes narobił w Szczecinie gdy na free typ cie obrażałpobileś go na scenie i kazales mu przepraszaca podobno moj wystepek cie zenuje i przerazanie pamieta jak sam był nie lepszy tak sie zdarzabranożwa [CENZURA] oto twoja nowa ksywkabo wchodzisz w kazdy dill bo muzyka to przykrywkazero przesłania w tekstach ktore kladziesz na bitczyzbym sie myli?potrafisz ten bład naprawic?tej panie Nastukafszy wtedy ludziei cie słuchalitylko jak to zmiksowali skoro nie slychac wokaliile z Kozakiem wycpali? o to trzeba spytac Krzyśkakupił tobie 4 runnera taki z ciebie bystrzaka bez wsparcia starych [CENZURA], nie potrafiłbys zaistnieca ja ulicy dziecko mam ten level stoje wyzejmoi fani to ogry? o kochany tu sie myliszwyzywasz od debili łysch dojebanych kilimczyżby pozazdroscili iscie sportowej formybo sam przeogromny nie potrafi formy zrobiczdziwiłbyś sie ilu ludzi stoi za mym rapemnie znasz moich fanow oni zamkna tobie japecytujac moje wiersze tyś podobno Pan TedeuszJoł joł jo jo joł-to słabe ,trenujPytasz gdzie są argumenty prośba wsluchaj sie uważniewiesz na czym diss polega ? żeby pojechac cie bardziejw twoich oczach widze strach ja zwyczajnie tym gardzetaki z ciebie twardziel ? gdy masz klucz zapchany szpachlem?spowiedz w CGM nerwowy na tłumaczacejpogrąze cie bardziej uderze jeszcze mocniejjedziemy z tym koksem lecz to nie Szymon Majewskito frytki na pol stołu a nie gowniane kreski Seria twoich przypalow nie ma konca bananiemarna kopia Jay-z dla polakow to zbyt tanieTede tej celebrycie chcesz byc na szczycie?tak szkoda mi cie ze ten smrod od ciebie wyciekł[że co?] w Kołobrzegu moi fani cie pobili?tak zes to sobie cwana [CENZURA] rozkminił?Jacek Graniecki zwykly pajac komercjaskonczyles sie z wybrzmieniem ostatniego kiloherzamasz za soba swoja stacje TVN? [CENZURA]zastanow sie Jacku co ty sam odpierdalaszudało ci sie z Eldo pozniej juz miales ciezkospaliles sie w beefie z Płomieniem kolezkopanowie panie cała prawda o Tedez plyty na plyte zaniza poziom nie wiesz?chcesz byc na szczycie tylko gdzie twoi fani?gdy wychodzisz na scene to pod scena paralizi rozchodza sie żalisz maja gdzies [CENZURA] baunstanie [CENZURA] lans ktory tak kocha hajs3 razy h to potrojny [CENZURA] ci w dupenie zrobisz juz w Mielnie urodzin rozumiesz?ref:Dobrze wiem co z nim zrobicTedego dobicwszystko na moj koszt tak to sie robidobrze wiecie co zrobic Tedego dobictak koncza frajerzy a on nie wie o co Gizycko moglem zabrac ci forsegrales wtedy z Trzyha miales mleko pod nosemtys super mc legenda pamietasz?dzis to wspomnienie jestes wrakiem czlowiekana [CENZURA] te promomixy na [CENZURA] te tracklistynie pamieta jak sie sam tak promował [CENZURA]?patenty z Buhha oparte na przesluchachcos tam sobie ubzdural ze sie kiedys nastukałnie dasz mi rady ja nie typ dyplomatyjak tobie podobne [CENZURA] pozdrowienia dla kumatychto nie jest diss dissujesz sie kazdego dniaprzegladajc sie w lustrze ty dissujesz sie samchcesz przysapac znow pojedziesz tylko:[CENZURA]?bo ubogi zasob słow synonimem twego gowna?zbyt wiele dragow zbyt wiele gorzałymoze kiedys byles wielki teraz zaledwie małyby do mnie sapac idz melise se zaparzbo koncze z legendąbo Tede to [CENZURA] !ref: w swoj liftwstawiajac gowniany kitdzis za to sie wstydź zamknij ryj [CENZURA] milczWielkie Jooł! ty jełopie [CENZURA] z tandetąpseudo bling kontra beton juz cie nie ma twoj etos?szanowany za demo teraz jedynie emojesteś [CENZURA] sciemą niech wszyscy to zrozumiejaE yo e yo ! nigdy jak ty smieciu z tvmi nie napada przejdzie bokiem slyszysz?jak szczur pomykasz po swego miasta chodnikachszczur co dolaczył do wyscigu wiec znikaji czasem nie przepraszaj po raz kolejny gnojkunie bierz tego do siebie to twoj tekst przygruby workuzwalniam cie jesteś wolny gdzie twoj wolny?gdzie sie podział TDF co wygrywał wszystkie wojny?to bitwa zaledwie a juz ja poleglesi skoncz [CENZURA] brednie kazdy wie ze leszcz jestesi to co na forach wyprawiaja hejterzyw tym przypadku to prawda wiec sproboj sie z tym zmierzycref: wiadomo o co chodzi no to chodzi o pieniadzew razie czego ci pomoze twoja matka lub ojciecJezycki ksiaze od dzieciaka sam działam[CENZURA] bogatych tych z domu tak gadatych ktorzy traktuja innych z gory tak mi przykropokazales Tedunio ze jestes skonczoną [CENZURA]ublizył ? dostał? przeprosic raczyłgdzie podzialy sie zasady czyzby kazdy sie zeszmacił?mowisz żenada żes oswiadczenie poskładałpowiedz czym sie kierowałes nad czym zes sie zastanawiałchcesz ugrac kilka punktow i tak ziomek bez skutkuwyjezdzasz bezczelnie z premierą przede mną durniuzero szacunku za ten ruch gwiazdo gatunkuktora z 10 wrzesnia gaśnie ostatniecznie z punktuwiedziales o premierze trąbilem o tym z poł rokua ty partyzant wydajesz swoj syf i teraz w szokutłumoku ja gotow by przyjebac ci z otwartejspoliczkowac po damsku żebys zaliczył partermowie odwaznie twoj ex kumple Rysiekty byles moim kumplem moze wydawało mi sie?i za chwile usłysze : nigdy cie nie lubiłempotwierdzenie żes fałszywy mam od dawna skminiłem ref: blocked odpowiedział(a) o 17:55 Uważasz, że ktoś się myli? lub
Tekst piosenki: Siemanko z tej strony Rychu Peja SoLUfka Nie będzie spektakularnego wejścia Bezsensownego bełkotu To ten co psuje wizerunek Hip-Hopu Tede! Wiedz, że stałem się źródłem Twoich kłopotów Taa... Właśnie tak.... Rychu... Peja solo! 1 . Seria twoich przypałów nie ma końca bananie marna kopia Jay-Z dla Polaków to zbyt tanie Tede, tej celebrycie, chcesz być na szczycie? tak szkoda mi cie, że ten smród od ciebie wyciekł [że co?] w Kołobrzegu moi fani cie pobili? tak żeś to sobie cwana kurwo rozkminił? Jacek Graniecki zwykły pajac komercja skończyłeś się z wybrzmieniem ostatniego kiloherca masz za sobą swoją stacje TVN? wypierdalaj zastanów się Jacku co ty sam odpierdalasz udało ci się z Eldo później już miałeś ciężko spaliłeś się w beefie z Płomieniem koleżko panowie, panie cała prawda o Tede z płyty na płytę zaniża poziom, nie wiesz? chcesz być na szczycie, tylko gdzie twoi fani? Gdy wychodzisz na scenę to pod sceną paraliż i rozchodzą się, żalisz mają gdzieś chujowy bauns tanie gówno, lans, który tak kocha hajs 3 razy H to potrójny chuj ci w dupę nie zrobisz już w Mielnie urodzin rozumiesz? ref: Dobrze wiem co z nim zrobić Tedego pobić wszystko na moj koszt [ ha! ] tak to się robi Dobrze wiecie co zrobić [ ha! ] Tedego dobić tak kończą frajerzy a on nie wie o co chodzi... 2. 98 Giżycko mogłem zabrać ci forsę grałeś wtedy z Trzyha, miałeś mleko pod nosem tyś super MC, legenda pamiętasz? Dziś to wspomnienie, jesteś wrakiem człowieka na chuj te promomixy, na chuj te tracklisty nie pamięta jak się sam tak promował sukinsyn? patenty z Buhha oparte na przesłuchach coś tam sobie ubzdurał, kiedyś, że się nastukał nie dasz mi rady, ja nie typ dyplomaty jak tobie podobne szmaty, pozdrowienia dla kumatych to nie jest diss, dissujesz się każdego dnia przeglądając się w lustrze ty dissujesz się sam! chcesz przysapać znów pojedziesz tylko: kurwa? bo ubogi zasób słów synonimem twego gówna? zbyt wiele dragów, zbyt wiele gorzały może kiedyś byłeś wielki, teraz zaledwie mały by do mnie sapać idź melise se zaparz bo kończę z legendą bo Tede to szmata ! [ jak Tede nie upadłem nisko ] ref: Dobrze wiem co z nim zrobić ... 3. Uwierzyłeś w swój lift wstawiając gówniany kit dziś za to się wstydź, zamknij ryj, kurwo milcz Wielkie Jooł! Ty jełopie wypierdalaj z tandetą pseudo bling kontra beton już cie nie ma twój etos? szanowany za demo teraz jedynie emo jesteś pierdoloną ściemą niech wszyscy to zrozumieją E yo e yo ! nigdy jak ty śmieciu z TV mi nie napada przejdzie bokiem słyszysz? jak szczur pomykasz po swego miasta chodnikach szczur co dołączył do wyścigu więc znikaj i czasem nie przepraszaj po raz kolejny gnojku nie bierz tego do siebie, to twój tekst przygruby worku zwalniam cię, jesteś wolny gdzie twój wolny? gdzie się podział TDF co wygrywał wszystkie wojny? to bitwa zaledwie, a już ją poległeś i skończ pierdolić brednie, każdy wie ze leszcz jesteś i to co na forach wyprawiają hejterzy w twym przypadku to prawda, więc spróbuj się z tym zmierzyć [ rozgrywam ten beef twoim kosztem, po kosztach, jak Rui Costa ] ref: Dobrze wiem co z nim zrobić... 4. Nie wiadomo o co chodzi, no to chodzi o pieniądze w razie czego ci pomoże twoja matka lub ojciec Jeżycki Książę od dzieciaka sam działam jebać bogatych tych z domu tak gada tych, którzy traktują innych z góry, tak mi przykro pokazałeś Tedunio, że jesteś skończoną dziwką ubliżył? dostał? przeprosić raczył gdzie podziały się zasady, czyżby każdy się zeszmacił? mówisz żenada, żeś oświadczenie poskładał powiedz czym się kierowałeś, nad czym żeś się zastanawiał chcesz ugrać kilka punktów i tak ziomek bez skutku wyjeżdżasz bezczelnie z premierą przede mną durniu zero szacunku za ten ruch gwiazdo gatunku która z dziesiątym września gaśnie ostatecznie z punktu wiedziałeś o premierze trąbiłem o tym pół roku a ty partyzant wydajesz swój syf i teraz w szoku tłumoku, ja gotów by przyjebać ci z otwartej spoliczkować po damsku żebyś zaliczył parter mówię odważnie twój ex kumpel Rysiek ty byłeś moim kumplem może wydawało mi się? i za chwile usłyszę: nigdy cię nie lubiłem potwierdzenie żeś fałszywy mam od dawna, skminiłem. [ klownie, przebierańcu, świńskie fałszywe oczka, rozgrywam ten beef, twoim kosztem po kosztach ] ref: Dobrze wiem co z nim zrobić... No i co? Panie blink był Tede i znikł Musiałeś uderzyć we mnie, by zjednać sobie przychylność lamusów, bo tylko u lamusów masz Jeszcze jakiś szacunek Twój wizerunek pozostawia wiele do życzenia Wujek! pierodlisz o air maxach new erach Spierdzielaj, nie pamiętasz jak sam robiłeś za bannera? A teraz naśmiewasz się z dzieciaków, którzy noszą ciuchy od sponsorów? Czujesz się lepszy kurwa? Nie masz honoru! śmiejesz się z tych co nie mają wyboru Biorą co dają a Ty szydzisz z nich gnoju... Cały Tede kurwa wielka gwiazda! Narazie I jeszcze jedno co takiego kurwa wniosłeś przez te ostatnie 10 lat? Co takie kurwa wniosłeś do tego Polskiego Hip-Hopu? Że masz kurwa czelność mówić, że ja spierdoliłem wizerunek Polskiego Hip-Hopu. I tym kawałkiem dałem Tobie zarobić na chlebek! Tede! Wjechałeś na Olis? I tak się spierdolisz Nara
[Intro x4] Dlaczego Tede kurwą jest? [Zwrotka 1] Looknijmy, tej, czemu kurwą jest Bo tera godne nazewnictwo, Tede pluje się W wielu przypałowych akcjach bierze udział fest Ja nie zliczę na palcach obu rąk, dobrze wiesz Tede łapiesz schizę, cie nienawidzę Pseudo-biznes robisz, śmierdzisz mi Powinien dobrze wiedzieć czemu tak na niego wołam Gorszy niż ta kurwa, która rąbie się za towar Ty nie wściekaj się, splunę powiesz, że to deszcz Komercyjna prostytutka alias TDF! Jedzie ci cała scena, jedzie ci Peja Twoje kiepskie diss'y lecą w kosz, zamykam temat I trzymaj się ochłapów, które zgarniasz burak Bo to ja robię szmal, ty robisz śmiech akurat Pracujesz w TVN za słaby sos Jest przerwa w nagraniach, bo w łazience pizgasz koks Wciąż pozujesz na bogacza, limit przekraczasz Naprawdę jest golasem, który chce tandetę wdrażać Bo żeby jakoś wyżyć musi kurwić się I dlatego cię nazywam kurwą TDF! [Refren] Dlaczego Tede kurwą jest? Dlaczego Tede kurwą jest? Dlatego! Dlaczego Tede kurwą jest? Dlaczego Tede kurwą jest? Kurwą jest! [Zwrotka 2] Tu nikogo nie obchodzi życie twoich byłych dziewczyn Zamiast dobrze je wypieprzyć to głupoty o nich pieprzył Pikantny dreszczyk żeby w kolorówkach błysnąć Pozbawiony złudzeń jak gadżetów BMW I wiesz co? że mój Lexus jest bardziej fair Niż twój zbity [?] pierdolony fake Otrzyj łzy jesteś kozak, odzyskaj twarz Książę wie, że próbujesz się tłumaczyć na wspak A dla blokowych ekip ty nie jesteś żaden gość Oni stojąc pod klatkami wyśmiewają twój gniot Więc kiedy łbie zrozumiesz Że zabiłeś ich marzenia podły komercyjny psie Ty nie trzymasz z hip-hop'em nie, otwórz oczy Jeśli chcesz być prawdziwym daj sobie z tym spokój To historia bananowca co chciał więcej zjeść Starej kurwie Tedzikowi nikt nie mówi cześć [Refren] Dlaczego Tede kurwą jest? Dlaczego Tede kurwą jest? Dlatego! Dlaczego Tede kurwą jest? Dlaczego Tede kurwą jest? Kurwą jest! [Zwrotka 3] Chciał być panem Tadeuszem naszych czasów lecz się spalił Głupawymi szesnastkami chciał was nabrać i nawalił Więcej szmalu już z legalu i podzięki od swych fanów Jemu to nie wystarczało, zaczął dawać dupy, gdzie? w Vivie Za pieniądze robił z siebie małpę, nie śmieszył mnie Tam dorobił parę stów, platyny nie zdobył znów Bo fani nadzwyczajnie odwrócili się i już Takich spraw TDF jest więcej z tobą w tle Nigdy w życiu nie powinien on zadzierać ze mną, nie Ja pamiętam lata temu w Drawnie laliśmy z Kozaka Dziś w 2010 ciebie tam nie będzie, spadaj Bo wszystko się zmieniło, nie jesteś moim kumplem I rozumiem, że ty nie chcesz grać koncertów tam gdzie wesz Przykro mi, wilczy bilet przez twój diss, i dziś nie powiem peace Wiesz co teraz ludzie mówią? poczuj gniew, boisz się Na terenie japońskiej ambasady chowasz się Nie kochałem cię jak brata, ale źle ci nie życzyłem Dziś życzę ci najgorzej, kurwą jesteś, będziesz, byłeś [Refren] Dlaczego Tede kurwą jest? Dlaczego Tede kurwą jest? Dlatego! Dlaczego Tede kurwą jest? Dlaczego Tede kurwą jest? Kurwą jest! [Outro] Drogi TDF'ie ja wiem, że te kawałki cię stresują na maksa Prujesz się ciągle, że nazywam cię kurwą Posłuchaj numeru może zrozumiesz Może poczujesz dlaczego jesteś skończoną kurwą Właśnie o tym jest ten numer A poza tym to tylko biznes Czysty biznes skończona kurwo Teraz już wiesz... Dlaczego Tede kurwą jest!
Kiedy nikt już się nie spodziewał dalszego ciągu, Tede nie tyle nagrał kolejny kawałek wycelowany w Peję, ale jeszcze nakręcił do niego teledysk! Jak już coś robić, to na 100%, prawda? Nie wiem dokładnie jak to odbierać, ale utwór „Rewolucja” jest prawdopodobnie zapowiedzią mixtape’u (a kto wie, może i nawet kolejnej płyty?!), jaki Tede nagra (może już nagrał?) razem z producentem Sir Michem oraz Dj’em Tuniziano. Dobra, bez zbędnego przeciągania – klip poniżej. Oceń ten wpis: Podobne Zobacz wpisy
tede diss na peje tekst