Wadowickie miejsca pamięci narodowej Pamięć narodowa, zrodzona w okresie niewoli, osiągnęła we współczesnym społeczeństwie wysoką rangę. Miejscami pamięci narodowej są przede wszystkim cmentarze, bo tam spoczywają i ci wielcy, znani z waleczności na polach bitewnych i ci cisi, najliczniejsi, którzy na co dzień, Wyjątkowe cmentarze, niezwykłe miejsca pamięci - RMF24.pl - Niewielkie, prawie zapomniane cmentarze, zbiorowe mogiły, dostojne nekropolie z pomnikami - dziełami sztuki, czy wreszcie miejsca W obozie zagłady w Bełżcu funkcjonowały tzw. komanda robocze, składające się z żydowskich więźniów, najczęściej zdrowych i silnych mężczyzn, wybranych z transportów, którzy byli odpowiedzialni za ograbienie zwłok (złote zęby, mostki oraz ukryte w ciele kosztowności), a także przetransportowanie ich do masowych grobów. Wacław Milke (ur. 14 czerwca 1914 w Wyszogrodzie, zm. 9 maja 2008 w Płocku) – płocczanin roku 1975, honorowy wyszogrodzianin . W 1946 założył Harcerski Zespół Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka”, który jest najstarszym zespołem dziecięcym w Polsce. Inicjator powstania Dzwonu Pokoju w Płocku oraz obchodzonych co roku Dni Historii Czysty Płock - Serwis Urzędu Miasta Płocka Czysty Płock - najlepszy serwis w Płocku! Collapse. Miejsca Pamięci Narodowej . Obrona Płocka - 1920 ; W 1981 roku na jednym z drzew powieszono metalową tablicę, informującą, że w tym miejscu znajdował się Pomnik Legionów Polskich. Trzy lata później na skwerze został umieszczony kamień z napisem „1914–1984” i drewnianą tabliczką [3] . W 1988 w Kielcach został utworzony Społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Czynu Legionowego. . Opublikowano: pt, 27 sie 2021 13:14 Ostatnia modyfikacja: pt, 27 sie 2021 14:43 Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski Wiadomości Do przykrego incydentu doszło na terenie cmentarza w Płocku. Dokonano kradzieży spod pomnika poświęconemu żołnierzom Armii Krajowej. Sprawa została zgłoszona na policję, która – według naszego czytelnika – wykazuje się opieszałością w tym temacie. - Mijają dni i cały czas czekamy na wyniki śledztwa – napisał pan Grzegorz. Jak zdradził nasz czytelnik, zdarzenie miało miejsce na cmentarzu przy ul. F. Kobylińskiego - przy pomniku, którego pomysłodawcą był kapitan Zenon Kluczyński. - Jako członek Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej pomagam w opiece nad tym miejscem – opowiada pan Grzegorz. - 30 lipca 2021 roku zostały dokonane nasadzenia przy pomniku. Jego koszty pokryła pani Jadwiga Kluczyńska – wdowa po kapitanie. Kiedy 3 sierpnia udałem się tam by pielęgnować nasadzenia, części z nich już nie było – opisuje w korespondencji do naszego czytelnika, a przede wszystkim dla pani Jadwigi, to niezrozumiały i przykry akt wandalizmu. Sprawa została zgłoszona na policję. - Ludzie nie potrafią uszanować żadnych świętości, dokonując tak haniebnych czynów – stwierdził pan Grzegorz. - Wdowa po kapitanie nie potrafi tego zrozumieć i bardzo boleśnie odczuła tę kradzież - jak zapewne każdy z nas. Tego samego dnia zgłosiłem to zdarzenie na Komendzie Miejskiej Policji w Płocku i czekamy na wyniki śledztwa – Grzegorz zarzuca płockiej policji opieszałość w tej sprawie. Z jego relacji wynika, że pomimo upływu kilku tygodni nic się w niej nie policja potwierdza, że takie zgłoszenie zostało przyjęte przez funkcjonariuszy z miejskiej komendy. Jak usłyszeliśmy, działania w tym temacie zostały niezwłocznie podjęte. Przez kilka dni policjanci szukali potencjalnego sprawcy - niestety, bezskutecznie. - Takie zgłoszenie faktycznie do nas wpłynęło i rozpoczęliśmy postępowanie w tej sprawie - powiedziała Marta Lewandowska, oficer prasowa płockiej policji. - Policjanci szukali potencjalnych podejrzanych, którzy mogli dokonać kradziezy w wyznaczony przez zgłaszającego przedziale czasu. Niestety, ustalenie sprawcy okazało się niemożliwe i sprawa zostanie najpewniej umożona - dodała po tu mogą być jednak wykazać się mieszkańcy Płocka – świadkowie zdarzenia. - Zgłaszający wskazał, że do kradzieży mogło dojść w dniach od 30 lipca do 3 sierpnia. Dlatego osoby, które były bezpośrednimi świadkami kradzieży proszone są o kontakt z płocką komendą Policji. Zapewniamy anonimowość – powiedziała na zakończenie Lewandowska. Dane osoby z katalogu osób "rozpracowywanych" Imiona: Jerzy Zbyszko Nazwisko: Kucharski Miejsce urodzenia: Płock Data urodzenia: 30-09-1948 Imię ojca: Zbigniew Imię matki: Alina Treść zapisów ewidencyjnych Opis materiałów Stan zachowania Uwagi Akta internowanego Internowany od do r. na wniosek Wydz. V KWMO w Płocku z powodu prowadzenia „wrogiej” działalności w NSZZ "Solidarność" w Oddziale Wojewódzkim NBP w Płocku. Osadzony najpierw we Włocławku, potem w Kwidzynie. Odnotowany w „Wykazie alfabetycznym osób internowanych w okresie stanu wojennego”. IPN Gd 162/105 (103/8/82), IPN Po 161/1 Akta internowania Podczas internowania więziony w Ośrodkach Odosobnienia we Włocławku i w Kwidzynie. IPN By 02944/34 t. 1 (54/III), IPN By 88/244 Kwestionariusz Ewidencyjny [KE] Kontrolowany operacyjnie jako były działacz NSZZ "Solidarność" podejrzany o prowadzenie działalności „przeciwko podstawowym interesom politycznym i gospodarczym PRL”. Materiały sprawy złożone r. w archiwum Wydz. „C” WUSW w Płocku pod nr. 1423/II zostały komisyjnie zniszczone. Materiały zniszczono. Wpis na podstawie zapisów kartoteczno-ewidencyjnych. Akta paszportowe Na wniosek Wydz. V KWMO w Płocku zastrzeżono wyjazdy do wszystkich krajów świata od do r. IPN BU pf 1056/6670 (EAPL/6670) Cmentarzu Garnizonowym w Płocku przy ul. Norbertańskiej. Fot. PAP/ G. Michałowski Ciasteczka „marcelinki” upieczone przez uczniów i nauczycieli Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 24 w Płocku będą rozdawane na tamtejszym Starym Rynku w Narodowe Święto Niepodległości. Akcji towarzyszyła będzie zbiórka pieniędzy na porządkowanie miejsc pamięci.„Marcelinki” to ciasteczka w kształcie kapelusza Marceliny Rościszewskiej (1875-1949), pedagoga i działaczki społecznej, która odznaczona została przez marszałka Józefa Piłsudskiego Krzyżem Walecznych za udział w obronie Płocka przed armią bolszewicką w 1920 r. „W tym roku uczniowie i nauczyciele naszej szkoły upiekli tysiąc +marcelinek+. Będą one rozdawane na płockim Starym Rynku w sobotę przez pedagogów i harcerzy” – powiedziała PAP dyrektor płockiej Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 24 Sylwia Kaczkowska. Jak dodała, ciasteczka upieczone na Narodowe Święto Niepodległości były w środę specjalnie zdobione w biało-czerwone barwy. Akcja pieczenia „marcelinek”, której towarzyszy zbiórka pieniędzy na renowację i porządkowanie mogił, w tym poległych w walce o niepodległość Polski, zapoczątkowana została w 2013 r. w płockiej Szkole Podstawowej Specjalnej nr 24, noszącej wtedy nazwę Zespołu Szkół Ogólnokształcących Specjalnych nr 7. „Uzyskane podczas zbiórki fundusze chcemy w tym roku przeznaczyć przede wszystkim na porządkowanie Miejsc Pamięci Narodowej, a także miejsc spoczynku instruktorów i wojennych komendantów naszego hufca” – powiedziała Joanna Banasiak, zastępczyni komendanta hufca ZHP im. Obrońców Płocka 1920 r. Przypomniała, iż zebrane w ubiegłym roku środki, przy dodatkowym wsparciu urzędu miasta, przeznaczono na uporządkowanie „Bratniej Mogiły”, gdzie spoczywa 99 mieszkańców Płocka poległych w 1920 r. podczas walk z bolszewikami. Marcelina Rościszewska była jedną z organizatorek cywilnej obrony Płocka przed armią bolszewicką. W obronie miasta, która trwała od 18 do 19 sierpnia 1920 r., uczestniczyły kobiety i dzieci. Na ulicach wzniesiono barykady. W bitwie zginęło 250 osób, a 300 zostało rannych. Najmłodszym poległym był 14-letni harcerz Antolek Gradowski. Bolszewicy zostali zmuszeni do odwrotu. Podczas walk o Płock, Rościszewska, jako przewodnicząca Służby Narodowej Kobiet Polskich, zorganizowała w prowadzonej przez siebie żeńskiej Szkole Udziałowej szpital polowy i punkt żywieniowy, a jej uczennice były sanitariuszkami. Marszałek Józef Piłsudski podczas wizyty w Płocku w kwietniu 1921 r. za bohaterską obronę przed bolszewikami odznaczył miasto Krzyżem Walecznych. Odznaczeni zostali wtedy także harcerze: 14-letni Józef Kaczmarski, 12-letni Tadeusz Jeziorowski, a także pośmiertnie Antolek Gradowski. Wśród uhonorowanych przez marszałka Piłsudskiego była również Rościszewska. Jej ulubionym nakryciem głowy był kapelusz z obszernym rondem. Przeszedł on do historii dzięki fotografiom, na których utrwalono moment, gdy Rościszewska wita się z marszałkiem Piłsudskim. Nawiązaniem do tego historycznego kapelusza są właśnie płockie ciasteczka „marcelinki”. Rościszewska urodziła się w Lipawie (Łotwa). Pochodziła z rodziny o tradycjach patriotycznych związanych z Powstaniem Styczniowym. Kształciła się w Instytucie Maryjnym Panien Szlacheckich w Białymstoku, a następnie we Francji - w Instytucie Panien Polskich Hotelu Lambert w Paryżu i na tamtejszej Sorbonie. Od 1908 r. prowadziła w Płocku żeńską, siedmioklasową Szkołą Udziałową. W 1920 r. przekazała ją na własność państwa. Szkoła otrzymała wówczas nazwę: Gimnazjum Żeńskie im. Hetmanowej Reginy Żółkiewskiej. Rościszewska kierowała placówką do emerytury w 1933 r. W 1935 r. przeniosła się do Krakowa, gdzie zamieszkała u syna. Zajmowała się tam działalnością charytatywną. Rościszewska zmarła w 1949 r. Została pochowana na krakowskim Cmentarzu Rakowickim. Na życzenie zmarłej, zamiast kwiatów na grób, pieniądze zebrane na ten cel przeznaczono dla najuboższych rodzin. (PAP) autor: Michał Budkiewicz mb/ itm/ Płock to miasto, które z pewnością warto wybrać na weekendową wycieczkę. Klimatyczny rynek, wspaniała architektura oraz ogrom atrakcji przyciągają rzeszę turystów z całej Polski. Przedstawiamy 10 największych atrakcji tego miasta! 1. Zamek Książąt Mazowieckich i Muzeum Diecezjalne Początki Zamku Książąt Mazowieckich w Płocku sięgają X wieku, sam Zamek powstał niemal 500 lat później. Niektóre części fortyfikacji są zachowane w swojej oryginalnej wersji. Na terenie kompleksu mieściło się również benedyktyńskie opactwo, którego części możemy podziwiać do tej pory – obecnie w całości tworzą Muzeum Diecezjalne. Bilety na teren Muzeum kosztują 16 zł (dla osób dorosłych) oraz 8 zł (dla dzieci i młodzieży, studentów, emerytów i rencistów). Obiekt czynny jest od wtorku do piątku w godzinach 10:30-14:00 oraz w soboty w godzinach 10:00-16:00. Z zewnątrz Zamek możemy podziwiać nieodpłatnie. 2. Molo Molo spacerowe w Płocku to jedna z największych atrakcji tego miasta. Mierzy ono 358 metrów i zlokalizowane jest w pobliżu Wzgórza Tumskiego, co zapewnia wspaniały widok o każdej porze dnia. Na samym końcu konstrukcji umiejscowiona jest restauracja. Molo możemy odwiedzać przez całą dobę, a wstęp na jego teren jest bezpłatny. 3. Jezioro Białe Jezioro Białe jest częstym miejscem wycieczek osób, które mieszkają w Płocku. Umiejscowione jest w między dwoma niewielkimi wsiami: Gorzewem i Lucieniem. Przy jeziorze znajduje się piaszczysta plaża, jednak zdecydowanie większa część wybrzeża jest stosunkowo stroma. To miejsce szczególnie bogate pod względem roślinności. Jezioro Białe umożliwia także uprawianie wędkarstwa. W jego pobliżu znajdują się również wypożyczalnie kajaków. Dookoła jeziora rozciągają się piesze szlaki turystyczne, które pozwolą na relaks wśród natury. 4. Stare Miasto Stare Miasto to najbardziej zabytkowa, dla wielu osób również najpiękniejsza część Płocka. Poza imponującym Ratuszem, znajdują się tutaj katedry, kościoły oraz wyjątkowe kamienice. Stare Miasto to również skupisko wszelkich turystycznych udogodnień: sklepów, obiektów informacyjnych, restauracji, klubów i barów. 5. Wieża Ciśnień Wieża Ciśnień jest jednym z bardziej charakterystycznych budynków Płocku – stanowi też turystyczną atrakcję. Zbudowana została pod koniec XIX wieku i mierzy 24 metry. W Wieży Ciśnień mieści się restauracja i kawiarnia, która słynie jednak przede wszystkim z bogatej oferty whisky: możemy dostać tutaj kilkadziesiąt rodzajów tego szlachetnego trunku. Miłośnikom nowych smaków Wieża Ciśnień oferuje pakiety degustacyjne. Dodatkową atrakcją jest możliwość wzięcia udziału w prezentacji poświęconej whisky, która pozwoli na świadomą degustację tego złotego trunku. 6. Ogród Zoologiczny Płockie ZOO to propozycja przede wszystkim dla rodzin z dziećmi. Ogromny kompleks pozwala na obserwowanie zarówno rodzimych gatunków, jak i egzotycznych zwierząt z całego świata. Na terenie obiektu znajdują się wybiegi, akwaria i pawilony. Atrakcją dla najmłodszych jest Mini Zoo, gdzie możemy bezpośrednio obcować z wybranymi zwierzętami. W sezonie letnim (od początku maja do końca sierpnia) Ogród Zoologiczny otwarty jest codziennie w godzinach 9:00-19:00: w pozostałych miesiącach czas ten ulega skróceniu. Bilety kosztują 22 zł (bilet normalny, upoważnia do wejścia na teren Zoo z dziećmi do lat 3) oraz 15 zł (bilet ulgowy). 7. Muzeum Mazowieckie Na terenie Płocka znajduje się kilka obiektów Muzeum Mazowieckiego. Kamienica secesyjna przechowuje największą kolekcję dzieł sztuki z okresu secesyjnego w Polsce. Spichlerz jest kolejnym obiektem, który pozwala na zapoznanie się ze sztuką i kulturą ludową całego regionu. Dodatkowo w skład Muzeum Mazowieckiego wchodzi m. in. Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim oraz Muzeum Wisły w Wyszogrodzie. Obiekty w Płocku otwarte są od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00-17:00 (od 1 maja do 14 października) oraz w godzinach 10:00-16:00 (od 15 października do 30 kwietnia). Łączone bilety wstępu na wszystkie płockie wystawy kosztują 18 zł (bilety normalne) oraz 9zł (bilety ulgowe). 8. Muzeum Żydów Mazowieckich Muzeum Żydów Mazowieckich znajduje się w budynku dawnej synagogi. Znajdują się tutaj zbiory związane z kulturą żydowską, atrakcją samą w sobie jest wnętrze budynku. Godziny otwarcia muzeum są takie same jak w przypadku całego Muzeum Mazowieckiego, jednak wstęp na jego teren jest bezpłatny. 9. Park Północny Park Północy to miejsce, które idealnie nadaje się na spędzenie aktywnego popołudnia w pobliżu natury. To jeden z największych parków na terenie Płocka. Na jego terenie znajdują się zarówno alejki i ścieżki, które sprzyjają spacerom, jak i dodatkowe atrakcje, takie jak siłownia pod gołym niebem oraz stoliki i wiaty. 10. Bulwary nadwiślańskie Nadwiślańskie bulwary to drugie pod względem popularności turystyczne miejsce w Płocku – zaszczytne miejsce pierwsze przypada Starówce. Spacer bulwarami to z pewnością jeden z obowiązkowych punktów podczas wycieczki do tego miasta. Znajdziemy tutaj bary i restauracje, z których rozciąga się wspaniały widok na Wisłę. Płock to miasto, które doskonale sprawdza się również jako baza wypadowa do innych części regionu. Poza mnóstwem małych miejscowości i mazowieckich wsi, niedaleko znajduje się Włocławsko-Gostyński Park Krajobrazowy. Miasto zapewnia także dobry dojazd do innych, dużych miejscowości – Włocławka, a nawet Warszawy. Bez wątpienia to miejsce, które warto wziąć pod uwagę w trakcie planowania długiego weekendu. Opublikowano: śr, 8 wrz 2021 17:42 Ostatnia modyfikacja: pon, 13 wrz 2021 14:45 Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski/ Pixabay Wiadomości Nazywają się patriotami i chcą bronić najwyższych wartości: pamięci narodowej, honoru i Kościoła. - Bóg, honor, ojczyzna to hasła, wokół których się gromadzimy – mówi Grzegorz Byszewski, członek Straży Narodowej, która oficjalnie zaczęła działać także w Płocku. Dlaczego? Ta nieoficjalna organizacja powstała w 2020 roku jako odpowiedź na akty wandalizmu wobec polskich kościołów. To wtedy – podczas głośnych strajków kobiet – osoby określające się mianem lokalnych patriotów zbierały się wokół świątyń, by je chronić. Impulsem do działania w Płocku była dewastacja katedry. Wszystko zaczęło się w chwili, w której na murach najstarszej miejskiej świątyni pojawił się napis. Utworzyła się wówczas nieformalna grupa, która postanowiła pilnować porządku w okolicach płockich kościołów, kapliczek i innych miejsc pamięci, o czym szerzej już nieformalny zryw zmienił się w pełnoprawne stowarzyszenie. - Jesteśmy grupą Polaków, która w celu uniemożliwienia profanacji kościołów oraz symboli naszej świętej wiary katolickiej zaczęła gromadzić się wokół świątyń na wspólnej modlitwie – mówi Byszewski. - Ta oddolna i spontaniczna inicjatywa wynikająca z troski o wspólne wartości naszego narodu została przekształcona w stowarzyszenie, dzięki któremu możemy jeszcze sprawniej organizować się w celu przeciwdziałania wszelkim przejawom dyskryminacji chrześcijan i ochrony miejsc kultu – przekonuje Byszewski, Straż Narodowa działa już formalnie w wielu innych miastach – teraz przyszedł czas także na Płock. - Stowarzyszenie zostało powołane w Warszawie. To tam mianowano koordynatorów, którzy wspierali zakładanie mniejszych, lokalnych grup – wyjaśnia w rozmowie z nami członek płockiej straży. - Na terenie Płocka dopiero zaczęliśmy działać, jednak staramy się dotrzeć do innych osób, może dzięki wsparciu parafii. Będziemy chcieli przeprowadzać różne akcje: czy to patriotyczne czy stowarzyszenia chodzi bowiem o demonstrację wiary. - Ludzie muszą przestać się wstydzić swojego wyznania – przekonuje Anna Byszewska, członkini Straży Narodowej. - Pan Bóg jest spychany do kościołów, a my chcemy, by z niego wyjść i by pokazać, że jesteśmy osobami wierzącymi i nie wstydzimy się krzyża. Chcemy, by ten znak znów był obecny w przestrzeni publicznej. Będziemy przekonywać pozostałych wiernych, że skoro Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko inne jest na dobrym miejscu – zapowiadała w rozmowie z członków Straży Narodowej, katolicy spoczęli na laurach. - Zasiedzieliśmy się na kanapach – mówiła pani Anna. - Być może to przez to, że nie czuliśmy żadnego zagrożenia? Wystarczyły nam niedzielne wizyty w kościele. Teraz przyszedł czas na zmiany. Temu ma służyć Straż Narodowa – członków stowarzyszenia docierają sygnały o coraz częstszej dyskryminacji osób wierzących. - Mój znajomy był szykanowany w pracy, kiedy przyznał się, że jest katolikiem – relacjonuje Byszewski. - Nie wiem, z czego to wynika. W czasach, w których mówi się tyle o wolności i równości, to dlaczego mamy się wstydzić naszej wiary?W Straży Narodowej ma chodzić o wiarę i patriotyzm. Stowarzyszenie odcina się od wszelkich barw politycznych. - Nie patrzymy na to, za jakim ugrupowaniem ktoś stoi – deklarował Byszewski. - Do straży może dołączyć każdy. Tu chodzi o modlitwę i o walkę z barbarzyństwem, które w czasie strajku niszczyło kościoły, także i w Płocku. Wtedy to zdało egzamin. Bo często wystarczy obecność, wspólne zgromadzenie i modlitwa – przekonywał na koniec.

miejsca pamięci narodowej w płocku